Podsumowanie sezonu 2018

Choć od oficjalnego podsumowania sezonu minęło już nieco czasu i część z nas rozpoczęła sezon 2019 to Klubowiczom należy się krótka relacja tego co w ubiegłym roku miało miejsce.

            W stosunku do lat ubiegłych widzimy wzrost liczby Klubowiczów, którzy dzielą się swoimi osiągami z klubem. Niemniej liczba ta dalej oscyluje w okolicy około 35 wykazów. Jest to zaledwie niewielka część osób zrzeszonych w naszym klubie. Ileż radości sprawiłoby nam gdyby każdy członek Łódzkiego Klubu Wysokogórskiego złożył wykaz? Tego miejmy nadzieję dowiemy się podsumowując trwający już sezon 2019.

            W tym skromnym tekście chcę skupić się na wykazach, które Zarząd Klubu zdecydował się wyróżnić i nagrodzić.

            Pierwszą osobą wyróżnioną został Rafał Mockałło, który w ubiegłym roku zrealizował projekt 40 dróg na 40 urodziny. Poprowadził on wtedy te wszystkie drogi w ciągu jednego dnia a nie było to przedsięwzięcie łatwe, gdyż Rafał wspinał się od VI w górę prowadząc: 3xVI.3, 3xVI.2, 19xVI.1, 10xVI+ oraz 5xVI. W ubiegłym sezonie udało mu się zrobić 173 drogi wspinając się głównie wieczorami po prowadzonych przez siebie kursach.

            Na kolejne wyróżnienie zasłużył Rafał Kruz, który prezentował wysoki poziom sportowy prowadząc 6 dróg z przedziału VI.4+ do VI.5. Wśród pokonanych przez niego pozycji są takie jak Krytyka Czystego Rozumu VI.5 czy Samotność Długodystansowca na  Okienniku.

            Gracjan Tomaszewski podniósł swój poziom wspinania do VI.4+ i 7c. Fakt ten postanowiliśmy odnotować gdyż jak Gracjan pisał składając wykaz, wspina się ciągle po trudnych dla siebie drogach wymagających od niego coraz więcej zaangażowania i treningu. Ponadto pochwalił się 50 przejściami a wyróżnił się prowadzeniem wielowyciągowej drogi Hic Rhodus Hic Salta 8+ Hollental, co było najtrudniejszą pokonaną wielowyciągówką w ubiegłym roku w klubie.

            Marcin Piotrowski przełamał zaś magiczna barierę VI.5 i to od razu prowadząc łamańca VI.5/+. Jego łupem padł Mały Książę na Okienniku. Marcin wspinał się nie tylko w Polsce ale również w Chorwacji na Frankenjurze i w Słowenii. Jego wykaz obejmuje 60 dróg z czego duża część to drogi z przedziału 7b.

            Tomasz Martynka to również klubowicz, który w tym roku pokonał swoje pierwsze VI.5. Podobnie jak Marcin odhaczył on Małego Księcia ale również Hektora na Białym Psie w dolinie Wiercicy. W sumie pokonał 7 dróg z przedziału VI.4+ do VI.5.

            By kronikarskiej rzetelności stało się zadość wspomnieć muszę również o wyróżnieniu dla mojej osoby. Sezon choć krótki zaliczyć muszę do udanych. Padły kolejne przejścia z przedziału VI.5 i 7c+ a spośród 119 pokonanych w ubiegłym roku dróg 30 było równe wycenie za VI.4 lub więcej. Ponieważ moich ambicji sportowych w żadnej mierze nie zaspokoiłem mam nadzieję, że kolejny wykaz złożę jeszcze obszerniejszy i lepszy.

            Martyna Frandzel to tak zwany progres roku. Pierwszy sezon w skałach i pierwszy rok w Klubie a już prowadzi drogi za VI.3. W dodatku swojej działalności nie ogranicza jedynie do majestatycznego białego wapienia lecz swoich sił próbuje zarówno w piaskowcu jak i w Tatrach. Jest to świetny prognostyk na przyszłe lata. Wierzymy, że zaangażowanie Martyny i różnorodność wspinania, którego się podejmuje w krótkim czasie postawi ją wśród najlepszych Klubowiczek.  

            Paulina Tomczyk to kolejny rok z rzędu mocny i stabilny wykaz sportowy. Paulina podczas wyjazdów na naszą jurę jak i na Frankenjure pokonała 15 dróg z przedziału VI.4- VI.4+. Może pochwalić się przejściami takich dróg jak Pasje VI.4+ czy Fishbone 9 Frankenjura. 

            Monika Młodecka podobnie jak w przypadku Pauliny złożyła bardzo mocny wykaz sportowy. W tym roku wprawdzie zabrakło w nim przejść spod znaku 8a do, których Monika zdążyła nas przyzwyczaić w ciągu ostatnich lat, ale tegoroczne przejścia również nie należały do łatwych. I tak otrzymaliśmy wykaz obejmujący 60 dróg do VI.5 z czego 12 z przedziału 7b+- 7c. Jak wiemy Monika nie zamierza odpuszczać i trenuje ciężko a to oznacza że w trwającym już sezonie możemy spodziewać się mocnych przejść.

            Jakub Okrojek złożył bardzo ciekawy wykaz boulderowy. Pochwalił się ponad 60 boulderami z czego notował przejścia aż za 7C+ dokładnie Flying Duck. O tym że Kuba nie wspinał się po łatwym świadczy fakt iż do swojego kajetu zapisał w ubiegłym roku 9 boulderów za 7B i aż 25 za 7A.Tak solidny wykaz boulderowy zdecydowanie zasłużył na wyróżnienie zwłaszcza, że oprócz boulderingu Kuba wspinał się też w Piaskowcu do 8B i brał udział w pracach ekiperskich.

            Przyszedł czas na nagrody czyli wykazy, które ujęły Zarząd najmocniej i zasłużyły by zostać jeszcze bardziej wyróżnione.

            Pierwszą nagrodzoną osobą został Piotr Wojdal. Jego wykaz okazał się najbardziej wszechstronnym spośród wszystkich nadesłanych do Klubu. Piotrek bowiem wspinał się nie tylko sportowo ale również lodowo i mikstowo. Poprowadził drogi mikstowe wielowyciągowe do M5, a lodowe w Tatrach do Wi4. Podczas wjazdu do Rjukan w Norwegii pokonał mikstowe M7 De kaller meg fjard OS-em. Na tym samym wyjeździe poprawił swój poziom wspinania po lodospadach prowadząc drogi z przedziału Wi5. Warty odnotowania jest również fakt, podniesienia poziomu sportowego wspinania do 7b RP i 7a OS oraz FL. Te wszystkie aspekty i wszechstronność złożyły się na pierwszą z przyznanych nagród.

            Michał Wilk to zawodnik, który przyzwyczaił nas do wysokiej formy. Jak sam pisał plan na sezon prosty, czyli poprowadzenie 50 dróg od VI.4 do VI.5. Oczywiście Michał w 100% zrealizował swoje założenie. Tak obszerny wykaz trudnych przejść już sam w sobie zasługiwał na wyróżnienie. Nagrodę zaś zdecydowaliśmy się przyznać gdyż oprócz wielu mocnych przejść Michał zaliczył najlepszego OS-a w klubie. Jego łupem zaś padł Drwal Anonim VI.4+/5 na Jastrzębniku. Dodatkową wisienką na torcie były pokonane bouldery do 7B+ w tym 7A+ FL.

            Nasz kogucik czyli znany wszystkim Jan Kogut nadesłał najlepszy wykaz boulderowy. Janek wspinając się w ubiegłym roku w Borze, Fontainebleau, Magic Wodd oraz Rocklands zgromadził solidną ilość przejść. 12 boulderów z przedziału od 7C do 7C+ w tym 7C FL świadczą o wysokiej formie Jana. Niestety kontuzja uniemożliwiła jeszcze większą ilość przejść, ale jak sam zainteresowany obiecuje, wróci jeszcze silniejszy. Klub życzy zatem dużo zdrowia i szybkiego powrotu do formy.

            Ostatnią z nagrodzonych osób jest nasza Księżniczka. Myliłby się ten, kto pomyślał że jest to najmocniejszy wykaz kobiecy. Nie kto inny jak Krzysztof Urbański, jeżdżący co weekend w skały, kochający Górę Kołoczek, wybierający same perełeczki, zasłużył na nagrodę za najlepszy wykaz sportowy minionego sezonu. Krzysiek postawił w swoim wspinaniu na dwie rzeczy. Po pierwsze dobierał drogi pod kątem historycznym i tak poprowadził takie klasyki jak Chiński Maharadża VI.5 czy Chasin’ The Trane pierwsza droga wyceniona na IX na Frankenjurze. Drugim rodzajem pokonywanych dróg były zapomniane i dawno niechodzone linie takie jak Kajakowa Wycieczka VI.4/+ oraz Hej VI.4+. W sumie obszerny wykaz Księżniczki obejmował aż 10 pozycji za VI.4+ i tyle samo za VI.5. Wynik ten nie pozostawił wątpliwości w czyje ręce powinna powędrować nagroda. Życzymy kolejnego równie udanego sezonu.

            Wszystkim klubowiczom, którzy zdecydowali się złożyć wykazy serdecznie dziękujemy i gratulujemy kolejnego aktywnie spędzonego roku. Mamy nadzieję na otrzymanie w przyszłym roku jeszcze większej liczby wykazów. Wszystkim Klubowiczom i sympatykom Łódzkiego Klubu Wysokogórskiego życzymy udanego trwającego już sezonu 2019.

Paweł Walczak  

Czerwiec 2021
P W Ś C P S N
« Lut    
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
282930